top of page
  • Zdjęcie autoraAgnieszka Frankowska Iwaniuk

„mały projekt Wielka Zmiana” - studium przypadku

Od jakiegoś już czasu mierzę się z myślą, że wyjaśnić - czym jest "mały projekt Wielka Zmiana" - nie jest wcale łatwo. Ta mikrousługa projektowa (bo tak jak widzę na dziś) wzbudza zaciekawienie, ale także wątpliwości wśród jej odbiorców. Stąd w dalszej kolejności powstał pomysł, aby szczegółowo opisać jedną z takich projektowych konsultacji na godziny i tym samym lepiej przybliżyć temat.

Przypadek do opisania wybrałam spontanicznie, a sama usługa z uwagi na różnorodność zgłaszanych zapytań może wyglądać bardzo różnie. Nie jest to absolutnie reprezentatywny przykład, a tylko jedna z wielu opcji zagadnień jakich może dotyczyć.


 

Początek kontaktu był to telefon od klientki, która mierzyła się z projektem łazienki własnego domu. Projekt wykonała sama w jednym z wielu dostępnych on-line programów do projektowania dla amatorów. Zgłaszany przez nią problem dotyczył wnęki w ściance kolankowej (patrz: środkowe zdjęcie), której nie potrafiła wkomponować w swój projekt. Marzyła o półce na kosmetyki dostępnej podczas korzystania z wanny. W pierwszej romowie telefonicznej -zanim umówiłyśmy termin (tym razem usługi, realizowanej on-line) poprosiłam o przesłanie rzutu łazienki z góry, projektu klientki oraz zdjęcia problematycznej wnęki. Otrzymane materiały widoczne są jako ilustracja do tego wpisu.

 

Podczas naszego spotkania pogratulowałem klientce bardzo ładnego estetycznie projeku. Minimalistyczny, poprzez dobór kolorystyki nazwałabym go ekologicznym, dobrze wpisywał się w łazienkę, która sama w sobie nie należała do łatwych z uwagi na obecność skosów i okna dachowego. Następnie zadałam wiele pytań dotyczących samego domu i jego przyszłych mieszkańców, aby szerzej popatrzeć na przedstawiony problem. Poniżej zebrane informacje:

  • łazienka - 8m2

  • dom ponad 200m2

  • 4-osobowa rodzina z dwójką dzieci w wieku wczesnym szkolnym

  • dodatkowa łazienka na parterze z kabiną prysznicową

  • w pobliżu omawianej łazienki wydzielone pomieszczenie - pralnia, gdzie dostępne jest obszerne miejsce do przechowywania chemii gospodarczej, akcesoriów do sprzątania i zapasów toaletowo- higienicznych

  • ogrzewanie podłogowe w całym domu


Następnie poprosiłam właścicielkę, aby pokazała mi swój projekt w 3D, abym mogła zobaczyć omawiane pomieszczenie z różnych osi widokowych. Ważne były też dla mnie wymiary poszczególnych elementów wyposażenia. W samej łazience umieszczono:

  • prysznic - 80x120

  • wannę wolnostojącą z baterią podtynkową - 80x155

  • szafkę z 2 umywalkami o długości - 200

  • 2 szt. grzejników, które miały służyć do suszenia ręczników kąpielowych

  • zabudowę meblową podwieszonej miski WC, która kryła sporą ilość miejsca do przechowywania za bezuchwytowych frontami

  • tepetę wielkoformatową z możliwością zastosowania w łazience

  • wielkoformatowy gres na ścianie z umywalkami i podłodze

 

Po takim zebraniu informacji miałam już pełny obraz zgłaszanego problemu. Poniżej moje wnioski i sugestie, które dotyczyły nie tylko, jak się później okazało, samej wnęki na kosmetyki.


  1. likwidacja grzejnika najbliżej wanny - ogrzewanie podłogowe, które równomiernie ogrzewa powierzchnię+ jeden grzejnik na ręczniki w zupełności wystarczą, aby osuszyć ręczniki, a dzięki temu oszczędzimy miejsce na ścianie, którego w łazience na poddaszu jest zawsze mniej

  2. umieszczenie wanny symetrycznie w stosunku do okna dachowego (czyli przesunięcie jej w lewo, tam gdzie wcześniej był potrzebny dostęp do grzejnika), to pozwoli na wygodne wychodzenie z wanny wysokim osobom bez narażenia na uderzenie się w głowę

  3. przez powyższe działania będzie możliwe swobodne otwieranie frontów zabudowy meblowej WC i wygodne korzystanie z dużej przestrzeni do przechowywania, która już tam jest

  4. wybór modelu wanny przyściennej z uwagi na przewidywanie dużych trudności z czyszczeniem przestrzeni za wanną ( przy planowanej baterii podtynkowej wanna powinna być umieszczona możliwie blisko ściany. Wanny wolnostojące mają z każdej strony ścianki zwężające się ku dołowi. W naturalny sposób pomiędzy ścianką kolankową a wanną, część posadzki za nią byłaby bardzo trudno dostępna do czyszczenia)

  5. umieszczenie cokołów o wys. 8-10 cm z gresu podłogowego na ścianie z zabudową meblową WC i ścianką kolankową, w przeciwnym razie przy powtarzającym się myciu podłogi płyta meblowa oraz tapeta na styku z posadzką zaczęłyby niszczeć i szybko konieczna byłaby wymiana


 

I tu dopiero docieramy do pytania o wnękę na kosmetyki , które byłyby dostępne podczas kąpieli.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe wnioski dopytałam właścicielkę czy rzeczywiście jest dla niej niezbędne wykorzystanie wnęki widocznej w ścianie obok wanny. Przyznała mi rację, że biorąc pod uwagę naprawdę dużą szafkę pod umywalkami oraz sporą ilość półek w ściance, na której wisi WC, a także pralnię znajdującą się tuż obok, nie jest zmuszona wykorzystywać całej jej powierzchni. Ważna natomiast dla niej jest łatwa dostępność do kosmetyków podczas kąpieli.

Zaproponowałam wówczas wykonanie półki - niszy umieszczonej na wysokości trochę powyżej wanny. Półka ta z uwagi na przechowywanie kosmetyków (niejednokrotnie mokrych) powinna być jednak obłożona gresem. I tu wynikła trudność, gdyż krawędź wnęki wówczas byłaby punktem łączenia tapety z płytką - woda i wilgoć szybko zniszczyłyby tapetę. Tapety przewidywane do przestrzeni mokrych najbardziej narażone na uszkodzenie są właśnie na krawędziach. To wszystko skłoniło mnie do zaproponowania klientce całkiem innego rozwiązania...

Z mojego doświadczenia i relacji klientów w wannach wolnostojących bardzo użyteczne są kontenerki na kółkach, które w łatwy sposób można przemieścić w dowolne miejsce łazienki. Ponieważ klientce zależało na pozostawieniu tapety na ścianie z oknem, zaproponowałam całkowite zamknięcie widocznej wnęki, a do kosmetyków wykorzystanie kontenerka, który mógłby stanąć na co dzień po prawej stronie wanny i być przemieszczamy stosownie do potrzeb.

Właścicielka nie kryła zaskoczonia takim rozwiązaniem. Przyznała rację, że biorąc pod uwagę wszystkie praktyczne konsekwencje jej pomysłów, nie są możliwe w całości do realizacji, a sam pomysł z "mobilną półką" wydaje się jej ciekawy. Oto, co napisała do mnie dzień po naszym kontakcie:


"Przyszłam z jednym pytaniem, a wyszłam ze zrozumieniem różnych opcji i ich wpływu na funkcjonalność, koszty jak i wygląd wnętrza. Dowiedziałam się rzeczy, których nie znalazłam na popularnych stronach o urządzaniu domów i mieszkań. Dzięki poradzie oszczędziłam sobie rozczarowania, frustracji i dodatkowych kosztów na późniejszym etapie wykańczania łazienki. Dziękuję."

Usługa w sumie trwała ok. 90 minut. Wykonana była bez wychodzenia z domu, w kontakcie zdalnym Olsztyn/ Warszawa.

Sądzę, że taka opcja współpracy z projektantem może być dobrym rozwiązaniem dla osób chociażby takich jak opisana powyżej klientka. Dla niej zaprojektowanie pomieszczeń we własnym domu stanowiło swego rodzaju przyjemność i wyzwanie jednocześnie. Przypuszczam, że część osób (sądzę, że w większości są to kobiety :), zwyczajnie cieszy się na myśl o zaprojektowaniu swojej własnej przestrzeni i nie chce tego powierzać innej osobie. Potrafię to zrozumieć. Mimo to sądzę, że taka niezobowiązująca konsultacja może wpłynąć na jeszcze lepszy efekt końcowy i późniejsze zadowolenie użytkowników takiego wnętrza.


Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat usługi " mały projekt Wielka Zmiana" , zapraszam tu:


Comments


bottom of page